 |
Skokinarciarskie.pl Skokinarciarskie.pl
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kamischka Maskotka forum


Dołączył: 28 Sie 2002 Posty: 5051 Skąd: puławy/częstochowa
|
Wysłany: 26.12.2004, 16:52 Temat postu: |
|
|
| przeczytaj sobie w koncu regulamin to zobaczysz co mam na mysli. wlasnie takie posty jak ten twoj teraz. decydujcie sie w koncu kto jest kto i zaczynajcie bo moja cierpliwosc zaczyna sie konczyc |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 17:58 Temat postu: |
|
|
jak cos ci nie pasi to trudno :ysz: :ysz:
Marta zaraz w pierwszy dzień świąt wyjechała do Austrii. Z samego rana pojechała z rodzicami na lotnisko w Piżowicach gdzie sie ostatecznie z nimi pożegnała.
-To do widzenia mamo, do widzenia tato.
-No do widzenia, uważaj tam na siebie - powiedziała mama Marty i ucałowała ją. Za parę godzin była juz na miejscu, wysiadła na lotnisku i pojechała do hotelu. Następnego dnia poszła zwiedzać Insbruck, chodziła tak aż do obiadu.
W poniedziałek z samego rana poszła do klubu menadżerskiego gdzie miała się spodkac z Eddim Federerem.
-Dzień dobry jest juz może pan Eddi Federer??
-Dzień dobry jeszcze nie, ale powinien za chwile przyjść, proszę poczekać.
-Dobrze. - poczekała chwile i przyszedł Eddi.
-O cześć Marta, jesteś już myślałem że przyjdziesz później.
-Dzień dobry, nie, juz nie umiałam wysiedzieć w hotelu.
-Aha, a wiesz co mi obiecałaś??
-Yyyyyyyy... już nie pamiętam, może Pan przypomnieć??
-Miałaś mi mówić po imieniu.
-A tak racja, przepraszam zapomniałam.
-Dobra, nic sie nie stało. Chodź wszystko Ci powiem na czym będzie to wszytsko polegało, a jutro pojedziemy na trening kadry A.
-Ok - Marta siedział u niego bardzo długo. Po godzinie 16 gdy szła do hotelu dostała SMS'a od swojej koleżanki Weroniki:
Cześć Marta dzisiaj przylatuje a sylwestra do Austrii bo nie było póżniejszych lotów, mogłabys wpaść po mnie na lotnisko?? odp. papa
Po przeczytaniu tego SMS'a zaraz odpisała i pojechała na lotnisku. Przyjechała w momencie kiedy samolot przyleciał.
-Cześć Weronika!!
-Cześć!!
-Chodź bedziesz mieszkac w tym samym hotelu co ja, więc bedziemy mogły sobie pogadać.
-Ok. A w sylwestra co będziesz robić??
-Najprawdopodobnie jadę z Eddim do Obersdorfu, ale to nic pewnego.
-Aha, szkoda to będę siedzieć sama. - po chwili ciszy Marta się odezwała.
-Wiesz co spytam się Eddiego, jak pojedziemy, czy byś nie mogła jechać z nami.
-Ty chyba żartujesz??
-Nie, mówię poważnie!!
-Dziękuje. - wsiadły do taksówki i pojechały do hotelu.
lepiej?? jak tak to sie ciesze  _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 18:58 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny rozmawiały bardzo długo. Marta z samego rana poszła do klubu menadżerskiego, tam gdzie miała praktyki, i pojechała z Eddim Federerem na skocznie, gdzie kadra A miała trening przed Turniejem Czterech Skoczni. Akurat gdy weszli na trybuny Goldi szedł na wyciąg.
-Ej Andreas chodź tylko przedstawie Ci kogoś!! - zawołał do Niego Eddi. - To jest Marta, przyjechała przed wczoraj, ma tutaj praktyki więc będzie mi pomagać, a jednocześnie uczyć.
-Aha, cześć Andreas - uśmiechnął sie i podał jej reke.
-Cześć - Marta od wzajemniła uśmiech.
-Cieszę sie że bedziesz Eddiemu pomagać, On ma tyle pracy że......... wiecie co ja muszę już iść, za niedługo kończy się trening to sobie pogadamy dobra??
-Dobra - Goldi poszedł w stronę wyciągu,a Marta patrzała się tak długo na niego aż Eddi jej nie szturchnął.
-Ej Marta, Marta słuchasz mnie w ogóle??
-Tak słucham!!
-Właśnie widzę!! Chodź poczekamy na Niego w ........!!
-A nie możemy tutaj - przerwała mu.
-Właściwe to możemy, ale wolałbym.........
-To fajnie, poczekamy tutaj na Niego - znowu mu przerwała, a Eddi jednocześnie się śmiał i był zdziwiony. _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
poranna gwiazdka Tygrys na forum

Dołączył: 30 Gru 2003 Posty: 793 Skąd: Innsbruck w marzeniach...
|
Wysłany: 26.12.2004, 20:39 Temat postu: |
|
|
Martus po przeczytaniu twojego fragmentu dostalam weny i napisałm wiec uwaga publikuje
Iva była rodowitą austiaczką. Od dziecka mieszkała w Austrii i od dziecka kochała skoki. Niestety jej serce nie pozwoliło na uprawianie tego sportu, zreszta skoki damskie nie są zbyt popularne na świecie. Odkąd dowiedziała sie ze ma problemy z zdrowiem i nie ma mowy o skakaniu wiedziała ze chce robić cos co jest z skokami zwiazane.Uczyła sie dobrze więc dostala sie na swoje wymarzone studia: Psychologię sportową. Chciała pracowac z sportowcami.Ukończyła gimnazjum w Villach z wyróznieniem wiec to otwierało jej drogę na studia.Zdała na ukochany kierunek do Innsbrucka i tam też sie przeprowadziła do małego i przytulego mieszkanka na przedmieściach. Jej studia wymagały stażu. Więc musiała przez jakiś czas współpracować z sportowcami. Po prostu praktyki. A że zawsze wszelkie nadzieje wiązała z skokami swój staz chciała odbyć wlasnie wśród skoczkow.
- Będę musiała sie prześc jutro do ÖSV i zapytam czy nie wezmą mnie na staż... - rozmyślała Iva przy kubku gorącej herbaty ownięta kocem - No coż powrót do szarej rzeczywistości jaką jest biologia i jutrzejsze zaliczenie... - wzieła z podłogi grubą ksiazke z napisem "Biologia i anatomia" i zagłebiła sie w lekturze.
Ostatnio zmieniony przez poranna gwiazdka dnia 27.12.2004, 00:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 26.12.2004, 20:51 Temat postu: |
|
|
-Hej, tu Filo - odezwał się zdenerwowany głos w słuchwce.
-Hej, fajnie że dzwonisz, ale wiesz jaki ja jestem zajęty, a na dodatek.... - zaczął Andi.
-No tak, wiedziałam. Dzwoni twoja przyjaciółka, a ty nawet nie masz dla niej czasu.
-Przyjaciółka? Znaczy kto? - próbał obrócić wszystko w żart Andreas.
-Bardzo zabawne. Od dwóch godzin próbuję się do ciebie dodzwonić.
-Wiesz mam trening, a potem spotkanie z Eddim i jego nową asystentką, więc nie będę mógł gadać. - tłumaczył Andi.
-Asystentką? No to już wszystko jasne.
-To nie to co myślisz. Tylko jedno ci w głowie: żebym znalazł sobie dziewczynę.
-Oprócz tego myślę jeszcze o facecie dla mnie. Ale mniejsza o to. Dzwonię w innej sprawie. Mam problem: dzisiaj pojawiła się u mnie LISA i stwierdziła, że musimy się pogodzić. Najlepszą do tego okazją ma być Sylwester. Zgadnij gdzie.
-Aż boję się odpowiedzieć. Ga-Pa?
-Zgadza się. Wiesz kiedy się jeszcze przyjaźniłyśmy, to ona była w tobie zakochana. I coś czuję, że jej nie przeszło.
-Wiesz coś więcej? - zaniepokoił się Goldi.
-Odkąd Lisa przeszła na ciemną stronę mocy jak Anakin( :happy: ) nie miałyśmy ze sobą kontaktu. Aż do dziś. To bardzo podejrzane.
-Po prostu powiedz jej że masz inne plany i ...
-Ona już kupiła dla nas bilety. Wiec doszłam do wniosku, że lepiej z nią pojechać i mieć na nią oko. Zwłaszcza gdy pojawiła się ta asystentka.
-OK, dzieki za wiadomość. Z tego będą jeszcze kłopoty. Ale przynajmniej się kieliszkami stukniemy. - zakończył Goldi.
-A podobno sportowcy nie powinni pić alkoholu. No to do zobaczenia.
Może być?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 21:00 Temat postu: |
|
|
starsznie fajne tak trzymac ja tez postaram sie dzisiaj cos skrobnąć, a jak nie to jutro  _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 26.12.2004, 21:01 Temat postu: |
|
|
acha zapomniałam dodać że rola Lisy jest do obsadzenia gdyby nikt nie chciał to zagram ją ciemna strona mojej duszy :happy: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shadowcat Piłkarz na forum


Dołączył: 16 Paź 2004 Posty: 16777214 Skąd: Poznań-Mediolan
|
Wysłany: 26.12.2004, 21:03 Temat postu: |
|
|
Ja spróbuje napisać coś na jutro bo jestem już przy wymyślaniu końca mojego poczatku A austronowela jak na razie super  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 21:03 Temat postu: |
|
|
ja to popieram zebys zagrała no ale to odemnie nie zalezy tylko tez od dziewczyn ale ja mama nadzieje ze sie zgodza no chyba ze sie jakas osoba znajdzie  _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 26.12.2004, 21:33 Temat postu: |
|
|
Filo siedziała na parapecie największego okna w swoim mieszkanku i próbowała się skupić na ostatnim rozdziale "Miasta i psów". Ksiażka była napisana po polsku, co ostatnio było jej jedynym kontaktem z językiem ojczystym. "Może nie potrzebnie wyjeżdżałam? Po co mi była ta cała Norwegia, a teraz jeszcze Austria. Zachciało mi się zostać poliglotą i obierzyświatem. Ale co by było gdybym została?" W tym momencie przypomniała sobie słowa piosenki Kasi Kowalskiej: <Wszyscy tak pragniemy szczęścia, masz to na co godzisz się....> "Dość, właśnie przez te wszystkie rozważania nazywają cie Filo, taki skrót od filozofki, bzdura. Jezu, jak mi brakuje swojego imienia" W tym momencie usłyszała dźwięk telefonu.
-Cześć Justyś, nareszcie odebrałaś... Mam nadzieję, że już się pakujesz.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 21:38 Temat postu: |
|
|
Po treningu Goldi poszedł do umowionej kawiarni gdzie miał się spodkać z Eddim i z jego nową asystentka Martą.
-Cześc Wam, przepraszam że się spóźniłem ale sie troche trening przedłużył!!
-Ok nic sie nie stało - odparł Eddi.
-No to jak jedziecie do Obersdorfu??
-Tak jedziemy - powiedziała asystentka zanim Eddi odpowiedział na te pytanie, Goldi sie popatrzał i się uśmiechną.
-No dobra a teraz przejdźmy lepiej do tego co mieliście mi powiedzieć!!
-No wiec tak.........- zaczął Eddi lecz przerwał mu telefon, - Przepraszam - wstał i wyszedł na dwór, Goldi z Martą siedzieli w milczeniu. Po chwili przeszedł Eddi.
-Przepraszam Was ale muszę jechać, później Wam wyjaśnie, a Ty Marta bądź miła i powiedz mu to co mieliśmy mu powiedziec, dobra??
-Dobra, ale......... - nie zdążyła nic Mu już powiedzieć bo wybiegł z kawiarnii. Chwile siedzieli w milczeniu, ale gdy Marta popatrzała na zegarek powiedziała:
-Przepraszam ale muszę już iść.
-To może Cię podwieść??
-Nie, nie trzeba mam blisko więc się przejde.
-Aaa.... to pozwól przynajmniej żebym Cię odprowadził, co??
-Noo... dobra ale znowu bedziesz się wracał do samochodu.
-No to co troche ruchu nie zaszkodzi.
-Niech Ci będzie - wstali i poszli w kierunku hotelu gdzie Marta wynajmowała pokój.
-Marta wiesz coś Ci powiem.
-Co?? - zapytała z niepokojem.
-Ja mam cały wolny dom mieszkam sam, mogę Ci jeden pokój ustąpić bo Cię ten hotel dużo wykosztuje!!
-Hmmmmmmm...... jak narazie mam pieniądze, więc dzienkuje.
-Ale.... i tak tam będziesz wiecej mieszkać bedziesz sama bo ja albo mam treningi albo jestem na zawodach, nooo chyba że czasem moja siostra przyjedzie zobaczyc, ale u przedzę ją o tym że tam mieszkasz, proszę!!
-Z chęcią ale narazie nie, chciałam bym ale nie mogę, naprawdę!! Wiesz co tutaj sie lepiej pozegnajmy, cześć!!
-To zadzwoń jak zmienisz zadanie, ok??
-Dobra, cześć - uśmiechęła sie i poszła.
-Cześć!! _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 26.12.2004, 22:08 Temat postu: |
|
|
-Coooooo? W pierwszych piętnastu minutach zaproponowałeś jej wspólne mieszkanie? Do reszty ci odbiło. - strzelała słowami Filo.
-Może by tak ciszej, panienko. To jest miejsce publiczne. - skarciła ją przechodząca akurat obok staruszka.
-Przepraszam, przepraszam... Nie to nie było do ciebie. Zamiast spokojnie zacząć ją poznawać, ty jej proponujesz takie rzeczy. Skandal!
-Nie wiem dlaczego tak powiedziałem. Nagle poczułem, że muszę. Rozumiesz? - tłumaczył się Andi- Ale ty jako moja najlepsza przyjaciólka na pewno mi coś poradzisz.
-Owszem poradzę: nie tak ostro. Nie każda dziewczyna rzuci ci się od razu w ramiona.
-Tak, Marta taka na pewno nie jest. Ona tez jest Polką. - zmienił temat Goldi.
-No to się dogadamy.
-Już się boję. Ty jesteś nieobliczalna i ....
-Taki jesteś gadatliwy, a z Martą nie potrafiłeś nawet porozmawiać.
-Bo ty to co innego. Znamy się długo, ufam ci, poza tym jesteś jak siostra, a Marta...
-No przecież wiem jak to jest. Myślisz, że nie mam uczuć? Ja teraz cię tak ochrzaniam, bo cię nie widzę. Na widok twojego szelmowskiego( ) uśmiechu od razu mięknę.
-Justynka, a pamiętasz co sobie wtedy obiecaliśmy?
- Jak ty ładnie do mnie mówisz.
-Nie naśmiewaj się. Wtedy na twoich urodzinach.
-Że jak oboje nie ożenimy sie do trzydziechy, to bierzemy ślub? Pamiętam. Na szczęście: 1) ja mam jeszcze dużo czasu 2) to tylko żarty 3) słyszę w twoim głosie, że chcesz uniewżnić umowę. Pewnie twoja Marta jest niepełnoletnia i musisz na nią trochę zaczekać.
-Co ty się tak jej uczepiłaś? Poza tym nie wiem ile ma lat, ale wydaje mi sie, że jest pełnoletnia. Muszę kończyć, obowiązki wzywają.
-To pa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 22:32 Temat postu: |
|
|
normalnie filo jestes genialna no brakuje mi nie całe 4 lata do pełnoletnosci(w marcu bede miec 15 ) ale to wkoncu nowela wiec mozna troche skłamac nie ?? a pomysłów na pisanie mam duzo no i mam nadzieje ze ty tez masz duzo pomysłów
Marta gdy wróciła do hotelu cały czas myślała o tym co jej zaproponował Goldi, nie umia o tym zapomnieć. Chciała porozmawiac ze swoją przyjaciółką, Anią, ktora jest w Polsce lecz nie mogła. Wiedziała że w końcu zatęskni za wszystkimi; rodzicami, siostrą, Bartkiem, Tomkiem, Anią i innymi znajomymi, ale nie wiedziała że tak szybko. Pragneła z kimś porozmawiac ale była za daleko. Wiec wzieła swoją ulubioną płytę, którą w ostatniej chwili spakowała, puściła ją i położyła obok siedzie telefon. Po kilku chwilach poczuła że ktos dzwoni (miała włączone wibracje ) wyłaczyła diskmen i podniosła słuchawke.
-Słucham??!!??
-Cześc Marta tu Bartek!!
-Cześć, myślałam dzisiaj o Ciebie.
-To fajnie, co u Ciebie słychac??
-Dobrze - skłamała chociaż nie yło u niej zawesoło.
-Nie kłam przecież słyszę że coś jest nie tak, co się stało??
-Nic naprawdę wszytsko w pożądku, a u Ciebie co słychac??
-A spoko - rozmawiali dobre 10 minut.
na dzisiaj to chyba koniec, ale jutro napewno cos napisze 
Ostatnio zmieniony przez AustroFanka dnia 24.3.2006, 15:19, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 26.12.2004, 22:39 Temat postu: |
|
|
ja mam tak naprawdę skończone 16, ale jako przyjaciółka Goldiego musiałam sie trochę postarzeć :happy: ale bez przesady: daję sobie 23 lata  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 26.12.2004, 22:54 Temat postu: |
|
|
dobra to jak ty sie postarzasz to ja też sie postarzeje, jeszcze mam 18 ale w marcu bede miec 19  _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 26.12.2004, 23:00 Temat postu: |
|
|
| to cenna informacja, bo już planowałam przedstawić Goldiemu ponurą wizję spędzenia kilku następnych lat w więzieniu za stosunki :happy: z nieletnią, ale to już nie aktualne |
|
| Powrót do góry |
|
 |
poranna gwiazdka Tygrys na forum

Dołączył: 30 Gru 2003 Posty: 793 Skąd: Innsbruck w marzeniach...
|
Wysłany: 27.12.2004, 00:15 Temat postu: |
|
|
hmmm teraz ja !!
Iva wyszła z budynku uczelni. Zaliczenie z biologii poszlo jej dobrze, napisała wszytko to czego wczoraj sie uczyła. - Gdzie jest ta kartka ? - myślała grzebiąc gorączkowo w torbie poszukując kartki z adresem Austriackiego Zwiazku Narciarskiego. - O jest!! - wyciągła zmięty papierek. - Hmm Olympiastrasse 10. Gdzie to jest ??- stała na srodku ulicy z gapiła sie na kartkę.Innsbruck znała dobrze ale jakoś tej ulicy nie kojarzyła. - Przepraszam gdzie jest Olympiastrasse?- zagadneła chłopaka na oko w jej wieku.
- A gdzie pani chce dojść?
- Do Austriackiego Zwiazku Narciarskiego.
- To sie dobrze składa bo ja też tam to zaprowadze Pania.
- Dziekuję bo jakos mieszkam w Innsbrucku a tej ulicy kompletnie nie kojarze...
- Tak przy okazji to Thomas jestem- uśmiechnął sie do niej przyjaźnie
Czy to TEN Thomas odruchowo przeszło jej przez myśl.
- Iva, miło mi.
- Mi równiez.
Po kilku minutach doszli do budynku ÖSV.
- No i jesteśmy na miejscu. A do kogo sie wybierasz?
- Ja do p. Innauera
- Aaaa to II pietro pokój 123.
- Dzięki jeszce raz i do zobaczenia.
- Mam nadzieje ze do zobaczenia- uśmiechną sie i poszedł korytarzem w lewo.
***
Puk puk - Iva zapukała do dzwi pokoju numer 123.
- Proszę- odpowiedział jej głos po drugiej stronie drzwi.
- Dzień Dobry nazywam się Ivone Kastner, ja w sprawie stażu...
- Dzień Dobry, prosze usiąść.
Iva posłusznie zajeła miejsce na krześle.
- Więc tak co Pani studiuje i gdzie ?
- Psychologię sportowa tu w Innsbrucku.
- Na którym roku jest Pani ?
- Na pierwszym. - nie miała pojęcia do czego zmierzają te pytania.
- No wie Pani dużo studentów przychodzi i prosi o staz a miejsca mamy organiczone... - rozmowę przerwał telefon - Przepraszam - odebrał telefon - Proszę mi wybaczyc za sekundkę wróce prosze poczekać. - wstał i poszedł w strone dzwi.
- Dobrze, dobrze poczekam.
***
- Czy pan przyjmuje teraz studentkę która prosi o staz ??
- Tak a skad wiesz ?
- Nie nie ważne to moja znajoma naprawde prosze ją przyjać...
- No dobra a czemu ci tak zalezy ??
- Bo to moja znajoma ! Dziękuje
- Ok nie ma sprawy.
***
- Już przepraszam jeszce raz ...
- Nic nie szkodzi, naprawdę.
- No więc tak daje Pani ten staż , ma Pani wszystkie dokumenty?
- Naprawdę ??
- Tak.
- Dziekuje bardzo. Tak mam wszystkie dokumenty. - podała mu białą teczkę.
- Świetnie. To co w klubie na Berigsel jutro o 10 ??
- Tak będę.
- Wiec powodzenia - uścisną jej dłoń.
- Dziekuje. Do widzenia.
- Do widzenia.
***
- Udało się !!!!!!! - z szleńczym uśmiechem wyszła z budynku ÖSV. - Mam ten staż !! Super- szcęsliwa poszła do domu.
***
Iva siedziała i przegladała gazetę było już po ósmej wieczór gdy odezwała się jej komórka.
- Słucham?
- Cześć tu Thomas poznaliśmy sie dzisiaj, ale nie wiem czy mnie kojarzysz.
- Aaaa czesć jasne ze cie pamiętam.
- Słyszałam ze dostałaś staż u nas, gratuluje!
- Dziekuje a skąd wiesz??
- Wiesz tu sie szybko wiesci roznoszą...
- Aaa no tak jutro mój pierwszy dzień troche sie obawiam.
- Nie bój sie bedzie dobrze. Wiesz że spotkamy sie prawdopodobnie jutro ?
- Tak to fajnie a gdzie?
- No na skoczni, ja mam trening u ciebie
- Fajnie chociaz jedna znajoma twarz w pierwszym dniu...
- No to dobrejnocy życzę i powodzenia, do zobaczenia jutro.
- Dzieki, do zobaczenia.
Odłozyła telefon. - Ciekawe skad ma mój numer przeież mu nie dawalam... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shadowcat Piłkarz na forum


Dołączył: 16 Paź 2004 Posty: 16777214 Skąd: Poznań-Mediolan
|
Wysłany: 27.12.2004, 11:48 Temat postu: |
|
|
Weronika siedziała w czerwonym fotelu rozmyślając jak wyrwać się z tego nudnego pomieszczenia jakim jest pokój hotelowy. Po chwili namysłu energicznie podskoczyła z fotela i krzyknęła:
-Zakupy ! Nic nie poprawi mi bardziej humoru jak nowe buty od Gucci‘ego .
Dziewczyna chwyciła brązowy płaszczyk oraz torebkę (również od Gucci’ego ) i wybiegła z pokoju.
Po chwili już znajdowała się na zewnątrz.
- Czas zacząć poznawać okolicę – powiedziała do siebie.
I ruszyła w stronę centrum.
- Jak tu pięknie tyle sklepów Czuję sie jak bym była znowu w miom ukochanym mieście- powiedziała do siebie. Nagle jej wzrok przykuł sklep z butami.
- Właśnie tego szukałam. -pomyślałam i bez chwili zastanowienia weszła do sklepu. Po kwadransie Weronika z uśmiechem na twarzy, opuściła miejsce zakupów zastanawiając się od czasu do czasu nad spotkaniem Marty z Eddim Federerem. Po chwili jej radość została przerwana przez nabiegającego chłopaka, który niechcący zahaczył o jej torbę i rozrzucił dopiero co kupione rzeczy na ulice.
- Uważaj jak biegniesz !!!! – krzyknęła zdenerwowana Weronika
- Przepraszam nie chciałem.- odpowiedział nieznajomy. Spieszyłem się bo jestem spóźniony na spotkanie i ...
- I akurat musiałeś rozmieścić na chodniku moje nowe buty od Gucci’ego. – wtrąciła zbierając swoje rzeczy.
- Pomogę Ci !
- Nazywam się Florian a ty ???
- Weronika
- Jesteś tu nowa ??? Bo często tu bywam a Ciebie tu jeszcze nigdy nie widziałem.
- Jestem tu od 2 dni i postanowiłam że przejdę się po mieście żeby je trochę poznać.
- Jak chcesz możemy się spotkać i pokażę Ci centrum ???
- Nie, dzięki. Poradzę sobie – odparła Weronika i uśmiechnęła się odchodząc. Mam nadzieję ze już nic takiego nie spotka mnie tutaj - pomyślała i zniknęłą gdzieś w tłumie ludzi.
Florian stał jeszcze przez chwilę przyglądając się dziewczynie która oddalała się od miejsca gdzie całe zdarzenie miało miejsce.
- Co to za dziewczyna ??? - powiedział do siebie i spojrzawszy na zegarek przypomniał sobie że ma spotkanie z trenerem i pobiegł dalej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AustroFanka Diabełek forum

Dołączył: 25 Sie 2004 Posty: 1912
|
Wysłany: 27.12.2004, 12:44 Temat postu: |
|
|
Marta z samego rana się pakowała, zjadła śniadanie i poszła do swojej koleżanki Weroniki
-Cześć, spakowana??
-Noooo prawie.
-Dobra, ja ide po swoje rzeczy i poczekam na Ciebie w holu
-OK - Marta wyszła a Weronika kończyła się pakować. Za 20 minut były już na lotnisku gdzie miały się spodkać z Eddim Federere.
-Cześć dziewczyny.
-Cześć - odparła Marta
-Dzień dobry - przywitałasię Weronika. _________________ Superpursuitmode
Dumni z wygranej, wierni przy porażce!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
niemamnie Król forum

Dołączył: 13 Gru 2004 Posty: 16777212
|
Wysłany: 27.12.2004, 13:48 Temat postu: |
|
|
sorki że tak pytam ale wy jedziecie do Oberstdorfu bo to dla mnie istotne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
901
|