| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Koleszkowiec Soba Diabełek forum


Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1637 Skąd: Z Nikąd :|
|
Wysłany: 23.12.2008, 00:38 Temat postu: |
|
|
Dobre określenie na Szczesnego. Mi największe sukcesy Adama kojarzą się z komentarzem Szarana. _________________
BENNY BENASSI - HYPNOTICA
LEĆ ADAM! LEĆ!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
grzeeech Tygrys na forum


Dołączył: 15 Wrz 2004 Posty: 827 Skąd: Złotoryja
|
Wysłany: 23.12.2008, 02:32 Temat postu: |
|
|
| Zgadzam się z Andre. Pierwsza eksplozja formy Adama w 2001 roku to był komentarz Miklasa. Szaran można powiedzieć że potem przyszedł na gotowe. Do historii jednak przejdzie słynny komentarz pana Krzysztofa o tym co tam mogł na święta jeść Hannawald że zaczął tak skakać w T4S :-) Ale afera się wtedy rozpętała ;-) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jet Pilot Administrator


Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 744 Skąd: Burkina Faso
|
Wysłany: 23.12.2008, 09:55 Temat postu: |
|
|
Pamiętam sam 'zarys' sytuacji, ale ze szczegółami gorzej, mógłbyś mi przypomnieć, o co chodziło? :]
A co do samego Miklasa - moim zdaniem ma po prostu przyjemny dla ucha, nienapastliwy głos, którego po prostu przyjemnie się słucha. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
grzeeech Tygrys na forum


Dołączył: 15 Wrz 2004 Posty: 827 Skąd: Złotoryja
|
Wysłany: 23.12.2008, 10:44 Temat postu: |
|
|
| Miklas po tym jak Hannawald zaczął wygrywać na przełomie 2001/02 konkurs za konkursem Turnieju 4 Skoczni na antenie po którymś ze zwycięstw Niemca bodajże w Innsbrucku pół żartem pół serio powiedział na antenie coś w stylu "Ciekawe co Sven musiał zjeść na święta że nagle tak zaczął super skakać". Niby przeszło bez echa ale niemieckie media podchwyciły i zrobiłą się afera że polski komentator sugeruje że Hanni jest na dopingu. Na jakiś czas zdjeli Miklasa z anteny i można powiedzieć że to był początek końca jego kariery komentatora skoków narciarskich. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Julka Tygrys na forum

Dołączył: 31 Lip 2006 Posty: 842 Skąd: P-ce/G-ce
|
Wysłany: 23.12.2008, 12:16 Temat postu: |
|
|
Mnie też największe sukcesy Adama kojarzą się z Szaranowiczem. Na pamięć mam wyklepane te jego komentarze. Jak sobie wspomnę Val di Fiemme 2003 - jest co wspominać Ale niektóre komentarze Miklasa też kojarzę.
Z kolei Szczęsny to porażka jako komentator skoków. Pamiętam jak komentował ze Snopkiem MŚJ w tym roku na TVP Sport. Błędy takie podstawowe robili, źle podawali nazwiska skoczków, informacje z ich kariery, przekrzykiwali się, czasem kłócili, że ten albo tamten racji nie ma. Zero profesjonalizmu. _________________ \ i /
>> Nigdy nie można stchórzyć, gdy widzi się już granicę własnych marzeń << |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jet Pilot Administrator


Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 744 Skąd: Burkina Faso
|
Wysłany: 23.12.2008, 12:41 Temat postu: |
|
|
| grzeeech napisał: | | początek końca jego kariery komentatora skoków narciarskich. |
O ile dobrze pamiętam, to ostatni sezon, w którym regularnie komentował, to 2005/2006. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
grzeeech Tygrys na forum


Dołączył: 15 Wrz 2004 Posty: 827 Skąd: Złotoryja
|
Wysłany: 23.12.2008, 13:01 Temat postu: |
|
|
Ale wszystkie co ciekawsze transmisje i zawody miał już Szaranowicz. Miklas już był tylko zapchajdziurą. Usunął się w cień, a właściwie do TVPolonia gdzie był dyrektorem do spraw sportu czy jakoś tak. Teraz niewiem co z nim bo dawno go nie widziałem/słyszałem :-)
A co do obecnych komentatorów skoków w TVP zwłaszcza w studiu czy pod skocznią to jedna wielka tragedia. Jedyne co ich wyróżnia to tona żelu na włosach. Ale nie od wczoraj wiadomo że większość normalnych dziennikarzy sportowych daje noge do stacji komercyjnych a w TVP zostają takie kwiatki jak np. Szczęsny |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 23.12.2008, 14:58 Temat postu: |
|
|
| grzeeech napisał: | | Miklas po tym jak Hannawald zaczął wygrywać na przełomie 2001/02 konkurs za konkursem Turnieju 4 Skoczni na antenie po którymś ze zwycięstw Niemca bodajże w Innsbrucku pół żartem pół serio powiedział na antenie coś w stylu "Ciekawe co Sven musiał zjeść na święta że nagle tak zaczął super skakać". Niby przeszło bez echa ale niemieckie media podchwyciły i zrobiłą się afera że polski komentator sugeruje że Hanni jest na dopingu. Na jakiś czas zdjeli Miklasa z anteny i można powiedzieć że to był początek końca jego kariery komentatora skoków narciarskich. |
O, to nie było wszystko, on rzucił takich tekstów kilka... Coś jeszcze było, że "przysłużyły mu się te świąteczne ciasta", i jeszcze jakaś aluzja... Telewizja odsuwając go już niewiele mogła zrobić, kibole dostali sygnał: bić Niemca! A svenofobię to ja pamiętam aż za dobrze... Powiem więcej: w sumie dla mnie Swien Andriejewicz to już bardziej takie sentymentalne wspomnienie, coś bardzo odległego... A svenofoby do dziś pamiętają. Nawet nie dosłownie - zapewne mało kto pamięta teraz, o co w tym wszystkim chodziło i kiedy to dokładnie było. Ale do dziś mnóstwo ludzi pamięta, że Hannavald [błąd umyślny] jest be, ew. że jest pedałem i butnym Niemcem. Taki pogląd do dzisiaj potrafi się ni stąd ni z owąd pojawić w dyskusji. To już jest takie oderwane, ludzie nie pamiętają o co chodzi, ale Dziupli i Szaranowi udało się upowszechnić mem: Hanni jest be.
A z rzeczy już nie tak ponurych, a wręcz bardzo śmiesznych, nie zapomnę Miklasowi "bocianiej trenerskiej dziupli". Kwiatek sensu stricto i to jeden z bardziej komicznych. _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jet Pilot Administrator


Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 744 Skąd: Burkina Faso
|
Wysłany: 23.12.2008, 15:14 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o miklasowe "kwiatki", to dla mnie absolutnym mistrzostwem jest komentarz do jednego ze skoków miszcza w Innsbrucku w 2001 roku - chciał powiedzieć "piękny skok", w połowie pierwszego słowa urwał i zdecydował się powiedzieć "przepiękny skok", z czego wyszło mu "pieprzę piękny skok".
edit:
http://www.youtube.com/watch?v=moGoxRMnqtU 0:54  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre Tygrys na forum

Dołączył: 02 Gru 2005 Posty: 951 Skąd: z Gdańska
|
Wysłany: 23.12.2008, 22:24 Temat postu: |
|
|
Pamiętam taki konkurs w Kuusamo na inaugurację sezonu (nie pamiętam który to był dokładnie rok, a nie chce mi sie teraz szperać), w którym Wojtek Skupień wykonał jakis katastrofalny skok. Miklas skomentował go następująco: "Skupień ma psuedonim Boss, ale na skoczni taki z niego boss jak... jak już nie powiem co"
Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem go w tv, ale było to dość dawno, za to w tym roku podążając pod Wielką Krokiew na LGP w sierpniu, szedłem kilka metrów właśnie za panem Krzysztofem, który szedł z jakims kolegą i bardzo żywo opowiadał mu coś o jakichś zawodach w Titise-Neustad. Zainteresownia skokami na pewno więc nie stracił i chętnie zasiadłby pewnie niejeden raz jeszcze w kabinie komentatorskiej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jet Pilot Administrator


Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 744 Skąd: Burkina Faso
|
Wysłany: 26.12.2008, 00:30 Temat postu: |
|
|
| Andre napisał: | Pamiętam taki konkurs w Kuusamo na inaugurację sezonu (nie pamiętam który to był dokładnie rok, a nie chce mi sie teraz szperać), w którym Wojtek Skupień wykonał jakis katastrofalny skok. Miklas skomentował go następująco: "Skupień ma psuedonim Boss, ale na skoczni taki z niego boss jak... jak już nie powiem co"
|
http://www.youtube.com/watch?v=SPovKhecpr4 Trondheim, nie Kuusamo. :] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Edith Tygrys na forum


Dołączył: 14 Maj 2004 Posty: 912
|
Wysłany: 30.12.2008, 12:28 Temat postu: |
|
|
wczoraj pan Włodzimierz tez przechodził samego siebie na samym początku usilnie wmawiał nam, ze Żyła będzie w parze z Ammanem, potem te gadki o Hocke i synu marnotrawnym, podniecenie przy skoku Schmitta, a najlepsze o tym, że Schlierenzauer jest taki fajny i uprzejmy no i oczywiście nie mogło zabraknąć ojców, matek, żon i kochanek skoczków - obojętnie kogo by nie pokazali normalnie nie mogę się doczekać Ga-Pa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Quavering Tones Administrator


Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 2236 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 30.12.2008, 12:30 Temat postu: |
|
|
"To jest wielkie zaskoczenie... a nie przepraszam, wygrał jednak" <spoko> _________________ Move Your Body  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 1.1.2009, 09:46 Temat postu: |
|
|
Kawałek nie o komentatorach, tylko o kibicach i tym, jak traktują polszczyznę (chciałam napisać: "...i ich podejściu do poprawności językowej" - ale nie, oni nie mają żadnego podejścia. Dla nich przepisy ortografii czy interpunkcji nie istnieją, "przecierz nie warzne, jak sie pisze" itd.).
| spuśćmy zasłonę milczenia na to, kto napisał: | UWIELBIAM Adama...
ale wiekszosc rzeczy sie kiedys kończy...
i tak to wyglada że skoczkowie urodzenie w latach 70 to juz historia....
KAETLLE,JANDA,SCHIT,MAŁYSZ, LYOKELSEJ,KASAI ,PETERKA...
jeszcze skacza ale juz raczej wygrywac nie będa...
oczywisci ze zdaza sie jeszcze "małe cuda" jak 4 czy 3 miejsca ja Schmita, czy w zeszłym roku Kasai w jednoseryjnym konkursie noworocznym, ale ogólnie to koledzy juz raczej tak jak Ahonen ,Hoelwart,Funaki sa na sportowej emeryturze... |
Jak widzę takie rzeczy, po prostu mi słabo. Ja nie wiem, co to jest, dysleksja to słabo powiedziane. Dla mnie to jest po prostu totalne olewactwo, postawa osobnika, któremu wystarczy wydać z siebie kilka nieartykułowanych chrząknięć czy maznąć długopisem po papierze, ale domaga się, by każdy respektował jego alternatywną ortografię.
Inne cwietoczki: ktoś pisze, że po polsku nie należy pisać "Dmitry Vassiliev" - ależ oczywiście... tyle że nie od kozery tak się pisze. Tak piszą bidusie, które szukają okazji, by 10 sekund krócej zastanawiać się nad tym, jak coś się pisze. A najlepiej by nie myśleć o tym wcale.
Są i tacy, którzy naprawdę myślą, że odstęp daje się PRZED przecinkiem, którzy piszą kropki w ogóle bez odstępów, za to np. wykrzykniki z odstępami po obu stronach... Biedna polszczyzna. MUSIAŁAM się wyżyć, po prostu tragicznie mi się robi, kiedy widzę istoty człekokształtne, dla których istnienie w języku jakichkolwiek reguł jest doskonale obojętne.
Poniekąd czy na pewno nie ma na to wpływu abnegacja językowa wielu komentatorów i ogólnie dziennikarzy? _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Quavering Tones Administrator


Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 2236 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 1.1.2009, 13:49 Temat postu: |
|
|
Czytałem ten komentarz i też nie mogłem wyjść z podziwu dla umiejętności językowych tego autora  _________________ Move Your Body  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre Tygrys na forum

Dołączył: 02 Gru 2005 Posty: 951 Skąd: z Gdańska
|
Wysłany: 1.1.2009, 21:42 Temat postu: |
|
|
| Jeszcze nie tak dawno na naszym forum udzielał się użytkownik ukrywający sie najpierw pod pseudonimem 'filozofek' a potem 'Hans Kloss'. Owa osoba pisała w taki sposób, ze to co zacytowała Emu może przy tym uchodzić za wzór poprawnej polszczyzny. Poważnie. Jeżeli ktoś ma chwilę radzę pogrzebać w archiwum. Dopiero sie za głowę można złapać... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Quavering Tones Administrator


Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 2236 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 1.1.2009, 21:47 Temat postu: |
|
|
| Andre napisał: | | Jeszcze nie tak dawno na naszym forum udzielał się użytkownik ukrywający sie najpierw pod pseudonimem 'filozofek' a potem 'Hans Kloss'. Owa osoba pisała w taki sposób, ze to co zacytowała Emu może przy tym uchodzić za wzór poprawnej polszczyzny. Poważnie. Jeżeli ktoś ma chwilę radzę pogrzebać w archiwum. Dopiero sie za głowę można złapać... |
Jeszcze potem "James Bond".
Za co zresztą dostawała ostrzeżenia i w końcu bana. To ją nieco otrzeźwiło. Najbardziej rozwalił mnie jednak fakt, iż forumowiczka ta miała podobno... 19 lat. _________________ Move Your Body  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 2.1.2009, 00:03 Temat postu: |
|
|
Wiesz, w zasadzie każdy sobie może napisać, że ma choćby i 40 lat, i kto to zweryfikuje?
Jak już jesteśmy przy takiej dygresji, to powiem, że w ogóle albo po necie kręcą się naprawdę całe dywizje Dzieci Neostrady , albo komputer tak działa na ludzi, że nagle dziecinnieją. Może jedno i drugie, może ludzie ufni w mit anonimowości w internecie drażnią innych, żeby się popisać - wiecie, jak ktoś jest przygłupem i nic mu nie wychodzi, to przynajmniej dzięki durnowatym komentarzom będą mieli chwilę uwagi.
Mianowicie wprost do szału doprowadza mnie komentowanie różnych tekstów (w każdym razie raczej tych właśnie z miejscem na zwykłą listę komentarzy, a nie przejściem na forum) słowem "pierwszy/-a". Ratunku, ja nie mogę, no co za niesamowita zasługa! Był taki ćwok, który podpisywał się "Firstus", pisał "pierwszy!", a potem "BOOM BOOM BOOM dla Firstusa". Dlaczego ludzie tak się ośmieszają?
Zajrzyjcie na www.naprzerwie.pl i przejrzyjcie komentarze do gier - nie żebym miała zamiar promować pornografię , ale to wręcz frapujące, jak zupełnie od rzeczy takie głupie dzieciaczki zaczynają się przerzucać komentarzami o charakterze seksualnym. Głupie toto, że się w pale nie mieści. Jak widzę takie komentarze, tak sobie chwilowo myślę, że dostęp do komputerów jest zbyt łatwy.  _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Quavering Tones Administrator


Dołączył: 08 Lut 2006 Posty: 2236 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 2.1.2009, 12:11 Temat postu: |
|
|
Tutaj macie jeszcze jeden sympatyczny cytacik:
| Cytat: | jak juz mowilam manuel:
ja niewieszem ze by loitzl i harri olli brali doping. ale sie martwiem troche od tej pory to co harri olli robil (od lutego co byly w oberstdorf) sie bojem o harri olli on wogule inny jest od listopada jest inny ja niewieszem zeby brali doping.
ja naprawde sie martwiem o harri olli mysle ze nie bral
masz racie ze nie trzeba być na dopingu zeby odnosić zwycięstwa ale mnie to zaschokowalo to co napisali niech napisza teras cos dobrego |
_________________ Move Your Body  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Koleszkowiec Soba Diabełek forum


Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1637 Skąd: Z Nikąd :|
|
Wysłany: 2.1.2009, 15:27 Temat postu: |
|
|
Nie eee no. To już musi być specjalnie tak pisane  _________________
BENNY BENASSI - HYPNOTICA
LEĆ ADAM! LEĆ!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|