| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Najlepszy skoczek Polski, który zakończył karierę? |
| Stanisław Bobak (3 w PŚ) |
|
8% |
[ 2 ] |
| Piotr Fijas (rek. św.) |
|
8% |
[ 2 ] |
| Wojciech Fortuna (M Olimp.) |
|
30% |
[ 7 ] |
| Zdzisław Hryniewiecki (MP) |
|
8% |
[ 2 ] |
| Antoni Łaciak(v-ce MŚ) |
|
0% |
[ 0 ] |
| Stanisław Marusarz (v-ce MŚ) |
|
43% |
[ 10 ] |
| ktoś inny |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 23 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 28.8.2005, 00:29 Temat postu: Polacy skaczący dawniej |
|
|
Temat o jakże świetnie skaczących Polakach, któzy już dawno pokończyli swe kariery, niektórzy niestety już od nas odeszli w ogóle ... Ale można i ich powspominać. Stanisław Marusarz, chyba najdłuższa kariera w historii polskich skoków i jakże dużo miał tytułów, szczególnie MP, ale nie tylko, wiadomo wicemistrzostwo (a dla wielu mistrzostwo) świata...,
Antoni Łaciak - srebrny medalista MŚ, a prawie że złoty, niczym Marusarz. Olimpijczyk, rekordzista Polski. No i skoczył 40 metrów w Warszawie. Wojciech Fortuna - Mistrz Olimpijski, Świata i Polski. Człowiek jednego skoku? Być może, ale i tak jedyny naż zimowy złoty medalista olimpijski... Stanisław Bobak- myślę, że to był porównywalny talent do Małysza.. Może tylko niewykorzystany?? No i jeszcze ta choroba kręgosłupa... Piotr Fijas - drugi lub pierwszy (różne są wersje, niektóre podają że rekord miał też Marusarz) Polak-rekordzista świata. 3 wygrane w PŚ - to się ceni. Zdzisław Hryniewiecki - również ogromny talent. Ale jedyne co osiągnął to MP, zwycięstwo w memoriale Czecha i Marusarzówny oraz rekord Polski. Wypadek w Wiśle zmarnował mu życie i karierę. Później stał się alkoholikiem... I zmarł w wieku 43 lat. Ale gdyby nie wypadek, mógłby się stać wielkim, uznanym na świecie skoczkiem. Myślę, że ładnie by było nazwać nową Malinkę jego imieniem, nie A. Małysza. Mimo wszystko. Mimo że już jedna skocznia im. Dzidka już była, ale się spaliła... O nim jest temat osobny na tym forum.
Warto powspominać "starych" skoczków. Choćby i mniej znanych, np. Kazimierza Polusa, rekordzisty skoczni w .... Czarnkowie i Gdańsku. _________________ Tęczowa śmieciarka to kwiat MPO
Barwami otula dzielnice
Tęczową śmieciarkę witają co dzień
Przechodnie i kamienice
Ostatnio zmieniony przez Walther W. dnia 11.11.2006, 15:44, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Human_89

Dołączył: 29 Kwi 2005 Posty: 0 Skąd: World, Europe, Poland, Kutno
|
Wysłany: 29.8.2005, 20:59 Temat postu: |
|
|
Dla mnie najlepszym z skoczków obecnych w powyższej ankiecie jest Stanisław "Dziadek" Marusarz - legenda polskich skoków narciarskich i Zakopanego. Jest to moim zdaniem najlepszy polski skoczek narciarski po Adamie Małyszu. W Polsce 2 skocznie noszą jego nazwisko, co świadczy o wielkości tego legendarnego skoczka.
Pokój jego duszy [*][*][*][*][*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dunia Barmanka na Forum

Dołączył: 03 Lis 2002 Posty: 11315 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 1.9.2005, 01:44 Temat postu: |
|
|
a ktoś mi może powiedzieć coś o takim panu co się nazywa Jarosław (bodajże?) Mądry?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
grzeeech Tygrys na forum


Dołączył: 15 Wrz 2004 Posty: 827 Skąd: Złotoryja
|
Wysłany: 1.9.2005, 03:02 Temat postu: |
|
|
| Dunia napisał: | a ktoś mi może powiedzieć coś o takim panu co się nazywa Jarosław (bodajże?) Mądry?  |
Przypominam go sobie jak skakał pod koniec lat 80-tych z Piotrem Fijasem i Janem Kowalem. Z tego co sobie przypominam z transmisji TVP to raczej nie zajmował czołowych miejsc. Ale kojarze go |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 22.1.2006, 22:59 Temat postu: |
|
|
| Pytanie o Wojciecha Fortunę - jak się ma jego sprawa ze znęcaniem się nad rodziną?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bartus Marczus Forumowicz z ostrzeżeniem


Dołączył: 20 Mar 2005 Posty: 297 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 22.1.2006, 23:19 Temat postu: |
|
|
ja niemoge zrozumieć dlaczego się znencał nad rodziną? Dlatego że uważał się za pana, bo wygrał IO i musiał pokazać rodzinie kto rządzi?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 22.1.2006, 23:31 Temat postu: |
|
|
| To na pewno był pośredni powód... Po zdobyciu mistzostwa na IO woda sodowa uderzyła mu do głowy. Pił, bił i zostało mu to... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bartus Marczus Forumowicz z ostrzeżeniem


Dołączył: 20 Mar 2005 Posty: 297 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 22.1.2006, 23:33 Temat postu: |
|
|
| Tak, tak... miejmy nadzieje że taka sytuacja się juz nie powtórzy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiderman Moderator


Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 4176 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 24.1.2006, 20:25 Temat postu: ankieta |
|
|
W ankiecie zagłosowałem na Stanisława Marusarza, choć wahałem się czy nie zagłosować na Stanisława Bobaka Jednak oddałem głos temu pierwszemu. Jego kariera była wspaniała i do dziś wszystkim może służyć jako wzór do naśladowania. To niezwykłe, że w wieku 50 lat jeszcze skakał na Wielkiej Krowi i do tego nikt nie umiał go pokonać na krajowym podwórku! Lał wszystkich jak chciał pomimo swojego zaawansowanego wieku
| Cytat: | ja niemoge zrozumieć dlaczego się znencał nad rodziną? Dlatego że uważał się za pana, bo wygrał IO i musiał pokazać rodzinie kto rządzi? |
Nie mogę cię Bartus zrozumieć. W jednym wątku bronisz pana Fortunę, a tutaj go tak jakby krytykujesz :ysz: Więc jakie masz o nim zdanie, pozytywne czy negatywne bo ja już nie wiem! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubaa Król forum

Dołączył: 03 Sty 2006 Posty: 16777215 Skąd: Majdan Królewski
|
Wysłany: 25.1.2006, 13:41 Temat postu: |
|
|
| ja sie wahalem czy na fijasa czy na fortune bo to jeden mistrz swiata a drugi olimpijski ale zaglososwalem na fortune |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiderman Moderator


Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 4176 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 25.1.2006, 16:36 Temat postu: |
|
|
| Kuba19 napisał: | | ja sie wahalem czy na fijasa czy na fortune bo to jeden mistrz swiata a drugi olimpijski ale zaglososwalem na fortune |
Nie no przecież Fijas nigdy nie był Mistrzem Świata!!! To Wojciech Fortuna był i Mistrzem Olimpijskim i Mistrzem Świata, a to dlatego, że wówczas Mistrzostwo Świata zdobywało się podczas konkursu olimpijskiego. Dlatego wiec zawodnik, który wygrał konkurs Igrzysk Olimpijskich zostawał Mistrzem Olimpijskim i Mistrzem Świata!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ElciA Roztańczony ogórek

Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 158 Skąd: B-stok ;P
|
Wysłany: 25.1.2006, 16:53 Temat postu: |
|
|
| Kuba19 napisał: | | ja sie wahalem czy na fijasa czy na fortune bo to jeden mistrz swiata a drugi olimpijski ale zaglososwalem na fortune |
Jednak bym wybrała Fijasa, bo Fortuna jak dla mnie był tylko gwiazdą jednego skoku |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 25.1.2006, 17:43 Temat postu: |
|
|
Powiedzmy, że sześciu skoków - dwa soki w zwycięzkim MP, dwa udane skoki na skoczni normalnej na IO i dwa na skoczni dużej na IO Ale 6 to i tak mało  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiderman Moderator


Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 4176 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 26.1.2006, 17:18 Temat postu: Wojciech Fortuna |
|
|
Nie przepadam zbytnio za Wojciechem Fortuną, ale mówienie o nim "gwiazda jednego skoku" to jest jakieś nieporozumienie, dlatego w jakimś stopniu będę go bronić
Jak wiemy podczas IO w Sapporo 1972, Fortuna na normalnej skoczni K70 zajął szóste miejsce, a na dużej skoczni K90 wygrał Wówczas nie lądował on z "wypadem" dlatego przez to tracił wiele punktów co przyczyniło się do niższych lokat. W konkursie na K70 mógł zdobyć medal gdyby nie fatalne lądowania na dwie nogi, jak sam Wojciech przyznawał... W konkursie na K90 jego pierwszy skok to był fenomen, 111 m to było coś niesamowitego. W drugiej kolejce skok mu się nie udał ale i tak zdobył złoty medal. Nie można mówić o Wojtku "gwiazda jednego skoku" !!! Gdyby był wcześniej nie skakał dobrze to wcale by nie pojechał na te Igrzyska! Musiał dobrymi skokami przed Olimpiadą wywalczyć sobie miejsce. Jak już mu się to udało to oczywiście pojechał na Olimpiadę i jak to się skończyło to wszyscy wiemy W samych konkursach olimpijskich Fortuna oddał dwa bardzo dobre skoki i jeden fenomenalny. Ale przecież przed Olimpiadą na pewno oddawał wiele takich skoków Na pewno skoczek ten jest w "5" najlepszych polskich skoczków wszechczasów... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 26.1.2006, 17:20 Temat postu: |
|
|
Gdyby nie media, to by nie pojechał. Zatem musiał jakoś pokazywać publicznie dobre skoki  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiderman Moderator


Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 4176 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 26.1.2006, 17:30 Temat postu: Wojciech Fortuna |
|
|
Sam się tylko dziwię dlaczego Fortuna nie lądował z "wypadem" tylko cały czas na dwie nogi Przecież lepsze lądowania zapewniłyby mu lepsze noty no i przez to wyższe pozycje! Trochę mnie to dziwi, sam Wojciech nigdy chyba publicznie nie wyznał dlaczego cały czas lądował na dwie nogi... :ysz: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 26.1.2006, 17:32 Temat postu: |
|
|
Być może miał coś takiego w psychice Albo zwyczajnie się bał tak lądować, jak to mówią prosze ja ciebie z wypadem. (Nie lubię tej nazwy ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
spiderman Moderator


Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 4176 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 26.1.2006, 18:04 Temat postu: telemark |
|
|
Przyjmijmy wersję z telemarkiem
Być może w ogóle nie umiał lądować z "telemarkiem" ?! Być może skacząc stylem równoległym, lepiej lądowało się na dwie nogi? Dzięki telemarkowi wprawdzie dostawało się wyższe noty, ale było większe prawdopodobieństwo upadku?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Walther W. Moderator


Dołączył: 20 Kwi 2004 Posty: 1093 Skąd: z Łodzi
|
Wysłany: 27.1.2006, 20:23 Temat postu: |
|
|
Trzebaby się zapytać Pana Wojtka. Tylko, że jak będzie odpowiadał, to może patrzeć się w zupełnie inną stronę  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|