 |
Skokinarciarskie.pl Skokinarciarskie.pl
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Matti_Hautamaeki231 Król forum


Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 16777186 Skąd: z Grobowego Wzgórza w Turku
|
Wysłany: 20.3.2005, 08:27 Temat postu: Wszystko o rekordach |
|
|
| zakładam ten temat o rekordach, również świata i nie chodzi tu o zmiany w systemie ustanawianiu rekordów, ale o same skakanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
callinka Myszka na forum


Dołączył: 13 Mar 2004 Posty: 59 Skąd: stolica
|
Wysłany: 20.3.2005, 12:48 Temat postu: |
|
|
| no to mamy nowy rekord świata 239 m . gratuluje odwagi jak i ambicji , szkoda tylko że to tak a nie inaczej się skonczyło. mam szczere nadzije że Ahonenowi nic nie bedzie , biedak ;( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 20.3.2005, 12:55 Temat postu: |
|
|
Szczerze mówiąc nie rozumiem zbyt dokładnie treści tematu... Matti, czy nie mógłbyś wyrażać się precyzyjniej?
A poza tym obecnie nawet nie oglądam skoków. Wolę choćby jakieś skoki lokalne (byłam na zawodach dziecięcych w Oberwiesenthalu), nudzi mnie i męczy, kiedy jeden ciągle wygrywa. A poza tym i tak kombi rulez.  _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
_Ol_ Bzyk się rozbzykał

Dołączył: 04 Gru 2004 Posty: 120 Skąd: z Polski :)
|
Wysłany: 20.3.2005, 13:09 Temat postu: |
|
|
| Ja też mam nadzieję, że Janne wyjdzie z tego cały. Bardzo mi się to nie podobało: Simi, Morgi, Tommy, Janne- moi ulubieni skoczkowie. Dzisiaj dostaliśmy kolejny przykład na głupotę organizatorów. Z Velikanką nie ma żartów. Przekonał się o tym Kranjec, Pochwała... W jednym się z Szaranowiczem zgadzam- 103 km/h na rozbiegu to max. a tutaj prawie wszyscy 105... Żałosne, Pan Hoffer mógłby przestać się wydurniać. Siedzi na stołku dyrektora 11 lat, dla mnie to jest 11 lat za dużo... Chciał mieć powtórkę z upadku Morgiego, Choia, Małysza, Alexa? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
callinka Myszka na forum


Dołączył: 13 Mar 2004 Posty: 59 Skąd: stolica
|
Wysłany: 20.3.2005, 13:25 Temat postu: |
|
|
| Ol zgadzam się w 10000% przecież już Morgiemu mogla stać się krzywda, potem Simi becnął ,a potem zaczeło się wielkie pobijanie rekordu. jak dla mnie ambicja Ahonena siegneła zenitu , mógł sobie odpuscić chociaż nie dizwnie mu się że chciał miec rekord i ustać,ale skończyło się inaczej . mam nadzije że na bierząco beda informacje dotyczące jego stanu . jedna czy naprawde musiała się stać taka tragenia żeby troche pomyśleć . przecież oni tam od lat siedza i co nie wiedza że to nie jest jakaś tam mała skocznia tylko Velikanka , to nieeee oni lubią dramaturgie . wykazali sie kompletną gluuuuupotą ( mówie o hoferze ) . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roksana Król forum


Dołączył: 24 Lut 2004 Posty: 16777175
|
Wysłany: 20.3.2005, 13:44 Temat postu: |
|
|
| callinka napisał: | | no to mamy nowy rekord świata 239 m . gratuluje odwagi jak i ambicji , szkoda tylko że to tak a nie inaczej się skonczyło. mam szczere nadzije że Ahonenowi nic nie bedzie , biedak ;( |
ja sie po prostu nie spodziewałam... co jeden to lepszy skok...
niestety nie wszyscy potrafili ustac takie fenomenalne skoki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zayonchek Stały bywalec


Dołączył: 01 Maj 2003 Posty: 436 Skąd: Tarnów/Kraków
|
Wysłany: 20.3.2005, 14:31 Temat postu: |
|
|
myślę, że Ahonen naprawdę zawalczył i zasłużyłby na ten rekord. szkoda tylko, że skończyło się upadkiem. tak czy inaczej pokazał klasę i jest dla mnie wielkiem mistrzem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maggie Łoś na forum


Dołączył: 07 Wrz 2002 Posty: 1071 Skąd: Wrocław; Innsbruck, Madryt (chciałabym :P )
|
Wysłany: 20.3.2005, 14:38 Temat postu: |
|
|
| wydaje mi się że gdyby Aho się uparł to mógłby ze skoku wyciągnąć dużo więcej... ale nie wiadomo jak to by się wtedy skończyło :ysz: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
_Ol_ Bzyk się rozbzykał

Dołączył: 04 Gru 2004 Posty: 120 Skąd: z Polski :)
|
Wysłany: 20.3.2005, 14:44 Temat postu: |
|
|
| Wystarczyło się przyjrzeć lotowi Ahonena. Była oczywista różnica w stosunku do rekordu Romorena. Romoren leciał nisko, z niskiej wysokości przeszedł do lądowania co pozwoliło mu na spokojne lądowanie. Janne poleciał bardzo wysoko. To był skok na jakieś 245 m. On to specjalnie skrócił. Lądował z bardzo wysoka. Tego nikt nie był w stanie ustać. Całe szczęście, że skończyło się na siniakach. Byłoby szkoda, gdybyśmy nie zobaczyli najlepszego skoczka sezonu, odbierającego Kryształową Kulę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Glazeczka Łoś na forum

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 1055 Skąd: Rzeszów/Przemyśl
|
Wysłany: 20.3.2005, 17:09 Temat postu: |
|
|
| Aho miał wiatr pod narty, złapał bardzo wysoki pułapł lotu i może gdyby tak mocno nie ściął paraboli lotu nie skończyło by się to tak źle wyglądającym upadkiem. Jasiek mógł spokojnie ustać ten skok, bo jest bardzo doświadczony, o czym nas nie raz przekonał, jednak wystraszył się, że przeskoczy skocznię, i szybko chciał wylądować, wbiło Go w ziemię i potem jeszcze walnął głową w twardą nawierzchnię zeskoku. na szczęście nic poważniejszego się nie stało, chociaz wiadać było podczas dekoracji, że stanie sprawiało Mu trudności. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 20.3.2005, 19:09 Temat postu: |
|
|
W Planicy co rok powtarzają, że podkopali skocznię i że da się skakać 250 m, póki co może na szczęście tego nie widać... Myślę, że 250 nie będzie, dopóki nie zostaną zmienione przepisy dotyczące budowy skoczni; obecnie różnica wysokości między progiem a wybiegiem może wynosić maksymalnie 130 m... Skocznia nie może być zbyt płaska, w rezultacie zostaje bardzo niewielkie pole manewru. A jeżeli profil skoczni nie pozwala na bezpieczne skoki na 240 m, ogromną lekkomyślnością jest bawienie się belką i puszczanie zawodników z taką prędkością...
A poza tym jestem bardzo rozczarowana, że dziewczyn nie ma w Planicy. Przy okazji COC Kjell Ivar Magnussen miał o to prosić, ostatecznie chyba komuś NA GÓRZE (nie mówię o Yggim, bo on teraz wygrażać na skoki kobiet może czysto hobbystycznie ) się to nie spodobało... A przecież taka Dani czy Anette (które zresztą z mamuta już skakały), czy Monika Pogladic naprawdę mogłyby bezpiecznie latać. Przy takiej belce 240 m im nie grozi , a z racji rekordu 200 m już 210 byłoby cieszącym osiągnięciem... _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google
|
Wysłany: Temat postu: Reklama Google |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matti_Hautamaeki231 Król forum


Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 16777186 Skąd: z Grobowego Wzgórza w Turku
|
Wysłany: 23.3.2005, 19:48 Temat postu: |
|
|
| Rozbiegu raczej nie da się przedłużyć, ale przedł€żenie zeskoku jest możliwe i mniej kosztowne. Może wtedy dałoby się skakać na 250 metrów i wylądować w jednym kawałku i na nogach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nazja Król forum

Dołączył: 17 Lut 2005 Posty: 16777210 Skąd: Konstancin-Jeziorna
|
Wysłany: 24.3.2005, 17:03 Temat postu: |
|
|
| prędzej czy później na to wpadną i tak zrobią,bo coraz więcej skoczków będzie skakało na 230m (tak jak teraz jest wielu z rekordami życiowymi powyżej 200,a jeszcze parę lat temu było takich niewielu) i stanie się to nudne dla większości kibiców |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matti_Hautamaeki231 Król forum


Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 16777186 Skąd: z Grobowego Wzgórza w Turku
|
Wysłany: 25.3.2005, 08:38 Temat postu: |
|
|
| powinno też zdecydowanie zmienić punkt K. Na 185 metrze to lądują teraz skoczkowie z Kazachstanu jak są bez formy. Powinien się znajdować gdzieś między 200 a 215 metrem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 25.3.2005, 08:51 Temat postu: |
|
|
Tak, ale przepisy FIS-u są jakie są i najpierw komisja musi je zmodyfikować. Tam jest napisane, że różnica wysokości (próg-wybieg) do 130 m, o punkcie K (do 185) bodaj też jest napisane... Szczerze mówiąc nie jestem wielką zwolenniczką powiększania skoczni na siłę. Wprawdzie nie umiem nie dostrzegać aspektu metafizycznego i wiem, że po prostu nie wolno człowiekowi powiedzieć, że dalej nie pójdzie. Ale pytanie, o co w tym chodzi? Przecież raczej nie o metafizykę - o niej skoczek uczy się zapominać poprzez tresurę w kadrze, ukierunkowuje się na sukces (może Hanni dlatego był tak wrażliwy, bez powłoki ochronnej - jak ja - bo nie udało się go wytresować, zawsze pamiętał o tym, co we wnętrzu...). W powiększaniu skoczni na siłę chodzi raczej o SZOŁ, o widowisko dla gawiedzi, a przecież liczy się odległość, a krótkie skoki i małe skocznie są be. Nie uznaję tego, kombinacja nauczyła mnie m.in., że jeśli dla kogoś jest wstydem najdłuższy skok w konkursie rzędu 125 m, to najwyżej dla jury. A w ciągłym powiększaniu mamutów widzę pewne zagrożenie dla statusu "małych dużych skoczni", rzędu K-115. Biednej Holmenkollen już się nie powiększy... _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
iwo
Dołączył: 22 Mar 2005 Posty: 0
|
Wysłany: 25.3.2005, 09:11 Temat postu: |
|
|
| callinka napisał: | | przecież już Morgiemu mogla stać się krzywda . |
Jak skacze jak [wymoderowano], to pózniej ma takie efekty. Widać, że brak mu doświadczenia na mamutach.a to nie są żarty. Skoro nie czul się na siłach, to mógł sobie odpuścić, jak Janda w II konkursie, lub jak Bachleda z Rutkowskim. Może i ma jakieś ambicje, ale do skoków treningowych (które mu zresztą najlepiej wychodzą)
Co do Ahonena, to on jest cholernie pazerny na rekordy. Juz raz miała miejsce taka sytuacja, 2 lata temu w Ga-Pa, kiedy to zawody wygrał Peterka, a Małysz z Goldbergerem byli drudzy.Ahonen, chcąc pobić rekord Małysza, omal sie nie przewrócił - zdążył sie podeprzeć rekoma, ale i tak nie ustał. No a w Palnicy sytuacja się powtórzyła, tylko niedość, że mu sędziowie obnizyli noty, to jeszcze się poobijał (słukł kość ogonową i złamał 1 żebro).Pogratulować rozumu. Brawura nad nim zawładnęła. Pamiętajcie, że brawura to nie odwaga! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Emu Administrator


Dołączył: 29 Sie 2002 Posty: 9594 Skąd: z Bezgranicza
|
Wysłany: 25.3.2005, 11:06 Temat postu: |
|
|
Brzmi zupełnie jak hasło z plakatów w mojej niegdysiejszej podstawówce... nieopodal gabinetu pielęgniarki wisiały plakaty przedstawiające w formie rysunkowej zagrożenia płynące z wyczynów takich, jak zjazd głową do przodu po poręczy (ciekawe... mi by nawet nie przyszło do głowy zjeżdżanie po poręczy inaczej, niż bokiem ). I hasło dokładnie takie: "Brawura - to nie odwaga". Mój początek podstawówki to była sama końcówka PRL-u i Okrągły Stół (byłam wtedy w drugiej klasie); nachalny dydaktyzm tych uroczych plakatów bierze się oczywiście stąd, że pochodziły jeszcze z poprzedniego ustroju. _________________ I speak of love but you do not see
'Cause words are words and they mean nothing more
With half the mind you laugh at me
'Cause I speak of colors you've never seen before
(Misunderstood)
That's how I feel about ski jumping |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arczyn Kot na forum


Dołączył: 26 Wrz 2004 Posty: 6 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 25.3.2005, 11:43 Temat postu: |
|
|
| Czy ktoś mam może informacje, jak w czasie zmieniał się K Velikanki, a potem Letalnicy? Bo o ile do rekordów łątwo dotrzeć, to informacji o punkcie K nie mogę odszukać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
iwo
Dołączył: 22 Mar 2005 Posty: 0
|
Wysłany: 25.3.2005, 11:54 Temat postu: |
|
|
Emu, czy sugerujesz mi że jestem postkomunistą?? bo jesli tak to jestes w wielkim błedzie. . . To hasło, to motto strony www.extreme.pl poświęconej tematyce rajdowej, z którą niegdyś zresztą współpracowałem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
_Ol_ Bzyk się rozbzykał

Dołączył: 04 Gru 2004 Posty: 120 Skąd: z Polski :)
|
Wysłany: 25.3.2005, 12:22 Temat postu: |
|
|
| iwo napisał: |
Jak skacze jak [wymoderowano], to pózniej ma takie efekty. Widać, że brak mu doświadczenia na mamutach.a to nie są żarty. Skoro nie czul się na siłach, to mógł sobie odpuścić, jak Janda w II konkursie, lub jak Bachleda z Rutkowskim. Może i ma jakieś ambicje, ale do skoków treningowych (które mu zresztą najlepiej wychodzą)
Co do Ahonena, to on jest cholernie pazerny na rekordy. Juz raz miała miejsce taka sytuacja, 2 lata temu w Ga-Pa, kiedy to zawody wygrał Peterka, a Małysz z Goldbergerem byli drudzy.Ahonen, chcąc pobić rekord Małysza, omal sie nie przewrócił - zdążył sie podeprzeć rekoma, ale i tak nie ustał. No a w Palnicy sytuacja się powtórzyła, tylko niedość, że mu sędziowie obnizyli noty, to jeszcze się poobijał (słukł kość ogonową i złamał 1 żebro).Pogratulować rozumu. Brawura nad nim zawładnęła. Pamiętajcie, że brawura to nie odwaga! |
Może nie zauważyłeś, ale w skokach chodzi właśnie o to by wykazywać się brawurą. Myślisz, że gdyby nie brawura Małysz zostałby trzykrotnym zdobywcą kryształowej kuli, Mistrzem Świata? Nie! Bo gdyby Małyszowi brakowało brawury to skakałby na bule. Bez tego "czegoś" w świecie skoków nie ma co próbować. Popatrz sobie na skoki tych najlepszych... często wykonywane na granicy bezpieczeństwa... a już tylko w głowie sędziów jest to, żeby belkę ustawić tak żeby nie było to wszystko niebezpieczne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
901
|